Blog

Manipulacja, której długo nie widziałam … Moja droga od życia w schematach do powrotu do siebie.

16 lipca, 2026

Przez długi czas nie nazywałam tego, co przeżywałam, przemocą ani manipulacją.

Myślałam raczej, że „taka jestem”, że „coś ze mną jest nie tak”, że muszę się bardziej starać, być spokojniejsza, mądrzejsza, mniej emocjonalna.

Dopiero z perspektywy czasu widzę, jak bardzo nie ufałam sobie.

Nie było krzyku. Nie było uderzeń.

Było za to ciągłe poczucie winy, wątpliwości i myśl, że jeśli relacja nie działa, to na pewno przeze mnie.

Dorastałam bez korzeni. Jestem DDA.
Dorastałam w świecie, w którym bezpieczeństwo emocjonalne nie było czymś oczywistym.

Nauczyłam się wcześnie, że trzeba być silną, czujną, dopasowaną.
Że lepiej nie mówić za dużo, nie czuć za mocno i nie stawiać granic.

Ten schemat zabrałam ze sobą w dorosłość. Dlatego tak długo nie widziałam, że relacje, w które wchodzę, powielają znany mi chaos. Nie dlatego, że tego chciałam – tylko dlatego, że był mi znajomy.

Cicha manipulacja nie wygląda jak przemoc. Manipulacja, której doświadczyłam, była cicha.

Ukryta w słowach: „Przesadzasz”, „Znowu dramatyzujesz”, „To przez ciebie”, „Inni by tak nie reagowali”.

Z czasem zaczęłam wątpić w swoje emocje, w swoją pamięć, w swoje decyzje. Coraz rzadziej pytałam, czego ja chcę. Coraz częściej co zrobiłam źle. I to był moment, w którym najbardziej oddaliłam się od siebie.

Najtrudniejsze nie było odejście. Najtrudniejsze było zrozumienie.

Odejście z toksycznej relacji nie jest jedną decyzją. To długi proces pełen cofania się, poczucia winy, wstydu i strachu. Wiem to, bo sama przez to przechodziłam. Dopiero kiedy zaczęłam rozumieć skąd biorą się moje schematy, przestałam się obwiniać. Zrozumiałam, że nie jestem słaba. Byłam po prostu zbyt długo silna.

To nie terapia. To powrót do siebie. Nie jestem psychologiem ani terapeutą. Jestem kobietą, która przeszła swoją drogę i dziś dzieli się nią z innymi.

Napisałam książkę „Życie bez korzeni”, e-booki i tworzę przestrzeń dla kobiet, które: dorastały w chaosie, były w relacjach, które je raniły, przez lata stawiały potrzeby innych ponad swoje, chcą w końcu żyć w zgodzie ze sobą.

Nie uczę, jak „naprawić się”. Pomagam wrócić do siebie.
Bo kiedy zaczynasz sobie ufać, manipulacja przestaje działać.
A życie nawet po bardzo trudnej przeszłości może wyglądać zupełnie inaczej.

– Kamilla Kostrzewa – Autorka, mentorka, mówczyni

Zrób pierwszy krok ku sobie

Jesteśmy tu, żeby pomóc Ci wrócić do siebie

Skontaktuj się